Parafia rzymskokatolicka pw. Miłosierdzia Bożego w Szczecinie

Parafia w Troszynie to stosunkowo młody ośrodek duszpasterski, gdyż został erygowany dopiero 26 sierpnia 1990 r. Jednak historia miejscowości i samego kościoła sięga dawnych czasów.

Pierwsze pisane wzmianki dotyczące Troszyna datowane są na 1337 r. Była to wówczas, jak można przypuszczać, dość duża miejscowość. Liczyła 50 włók i należała do rodziny von Sneteling. W 1368 r. odstąpili oni swoje prawa pewnemu mieszczaninowi z Myśliborza, by w końcu w 1472 r. należeć do posiadłości Jakoba Schmidta z Morynia, a później także familii von Sydow. Rodzina ta trzymała Troszyn do 1723 r., zubożając ją do zaledwie siedmiu zagrodników. Po 1804 r. nastąpiła znaczna poprawa. Naliczono wówczas czterech pełnoprawnych gospodarzy i dziewięciu zagrodników. Ostatnia zmiana rządzących nastąpiła w 1871 r., gdy posiadaczami Troszyna zostali przedstawiciele hrabiowskiej rodziny von Finkenstein. Podobnie jak w większości innych miejscowości najcenniejszym zabytkiem jest kościół, choć w Troszynie funkcjonował także zabytkowy XVIII-wieczny pałac zbudowany za czasów Finkesteinów.

Sam zaś kościół jest budowlą romańską, pierwotnie granitową, pochodzącą z 2 połowy XIII w. Zbudowano go ze średniowiecznej kostki kamiennej na planie prostokąta, z wyodrębnionym prezbiterium na rzucie kwadratu, natomiast cegłą przemurowano okna i szczyt wschodni i zachodni. Obecna świątynia uzyskała swój kształt w latach 1873-1876, po wielkim pożarze, dzięki dokonanej przebudowie. Z tych też czasów pochodzą wieża i niewielka zakrystia.

We wnętrzu na uwagę zasługuje drewniany podwyższony strop, empora chórowa i zdobne ławki z XIX w. W 1986 r. dobudowano nową zakrystię od strony północnej.

 

Jeśli już jesteśmy przy charakterystyce kościołów, to koniecznie trzeba dodać słowo o Sitnie, gdzie obecny kościół nie ma nic wspólnego z pierwotną świątynią powstałą prawdopodobnie także w 2 połowie XIII w. Była to wówczas filia parafii w Zielinie. W 1692 r. zbudowano wieżę, która w 1840 r. groziła zawaleniem. Proces niszczenia kościoła doprowadził do podjęcia decyzji, aby w 1849 r. wyburzyć cały budynek.

Nowy kościół wybudowano już w całkiem innym miejscu. Jest murowany z kamienia łupanego oraz z cegły, z której wykonano gzymsy, pilastry, obramienia okien i portali, a także dwukondygnacyjną wieżę. Kolejnym smutnym okresem w jego historii były lata 1945-74, kiedy to kościół nie pełnił swoich podstawowych zadań liturgicznych. Dopiero 29 września 1979 r. został na nowo poświęcony i przeznaczony do posługi, o czym przypomina bijący dzwon kościelny z 1617 roku fundacji familii von Sydow.

 

Troszyn wraz z należącymi do obecnej parafii miejscowościami: Sitnem, Kępą Troszyńską, Mironiewem i Wicinem przez wiele powojennych lat należał administracyjnie do parafii w Mieszkowicach. W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, 26 sierpnia 1990 r., powstała tutaj parafia, której patronuje Maryja Wniebowzięta. Do tej pory administrowało parafią czterech proboszczów: śp. ks. Jerzy Węgrzyn 1990-1993, ks. Józef Kozieł 1993-1994, ks. Karol Wójciak 1994-1997 i ks. dr Julian Sadowski 1997-2014. Każdy z tych kapłanów wniósł wiele inwencji w ciągle rozwijającą się parafię, ugruntowując poczucie wspólnoty i odpowiedzialności za nową rodzinę parafialną. Jeszcze przed zaistnieniem parafii w latach 1984-86 zbudowano tuż obok kościoła w Troszynie Dom Katechetyczny, który obecnie, po przeróbkach, spełnia funkcję plebanii.  Obecnie w gościnne progi troszyńskiej plebanii zaprasza nas administrator ks. Paweł Nowotarski.

Ta niewielka wspólnota, ledwie przekraczająca 900 osób, swoje korzenie wywodzi przede wszystkim z terenu obecnej Lubelszczyzny i okolic Kielc. Jest także niewielka już grupa repatriantów ze Wschodu. Większość stałych mieszkańców przyjechała tu "za chlebem" wtedy, gdy tworzono ogromny kombinat PGR Troszyn. Nie dziwi więc fakt, że po jego upadku nastały tutaj ciężkie czasy. Miejscowa ludność próbuje sobie radzić z biedą i bezrobociem, szukając pracy w Dębnie, Kostrzynie, a także w dalekim Szczecinie i poza granicami kraju. O skali problemu świadczy fakt, że prawdziwych rolników indywidualnych pozostało tu tylko czterech!

To wszystko wpływa na sferę życia duchowego. Udział w niedzielnej Mszy św. kształtuje się na poziomie 30%. Ważnym duchowym akcentem jest codziennie odmawiana przed Mszą św. Koronka do Miłosierdzia Bożego. W środę zaś wspólna modlitwa zanoszona jest do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Nowenna gromadzi licznie członków Żywego Różańca z trzech Róż.

Nad śpiewem liturgicznym czuwa w parafii organista p. Krzysztof Kruczek. Do szkoły, która funkcjonuje na terenie parafii uczęszcza 180 dzieci. Nad ich prawidłową formacją duchową czuwa doświadczona katechetka p. Regina Filip. Nieodzowną pomoc dla parafii bezustannie świadczy zawsze uśmiechnięta sołtys p. Marzena Stachnio oraz nieustraszony komendant Ochotniczej Straży Pożarnej p. Jerzy Trzepióra.

 

 

za: Tygodnik Katolicki NIEDZIELA