Parafia rzymskokatolicka pw. Miłosierdzia Bożego w Szczecinie
Powiastki część trzecia!

Tak jak obiecałem, dzisiaj kilka słów o naszym kościele sprzed wielkiego pożaru, o którym wspominałem ostatnio. Informacja o wyglądzie naszej świątyni pochodzi z przedwojennego rocznika regionalnego, który wydawany był w Chojnie i pozwalał zapoznać się mieszkańcom dawnego powiatu chojeńskiego z historią ich ziemi oraz ciekawostkami dotyczącymi okolicy.

W 1928 roku pojawił się tam artykuł o Troszynie. Napisał go ówczesny protestancki proboszcz z Zielina. Troszyn, jak przez pewien czas po wojnie, podlegał pod tamtejszą parafię. Ksiądz Gustav Benn rozpoczął pracę w zielińskiej parafii w roku 1886 i o przebudowie kościoła wiedzę czerpał z ksiąg parafialnych oraz rozmów z najstarszymi mieszkańcami wsi.

Według tej relacji kościół w Troszynie miał formę często spotykaną w wiejskich kościółkach okolicy z wieżą o konstrukcji ryglowej zakończoną "cebulą". Cóż to znaczy? Otóż kościółek nasz był cały z kamienia. Nie posiadał dzisiejszych zdobnych elementów ceglanych. Miał małe i wąskie okna. Tak jak dzisiaj miał prezbiterium i nawę. Posiadał dodatkowe wejście - o którym będzie następnym razem.

Największą jednak różnicę dostrzec można było w kształcie i konstrukcji wieży. Cała była z pruskiego muru - biała z ciemnymi belkami konstrukcyjnymi - i kończyła się blaszaną cebulastą kopułą.

Jak możemy sobie wyobrazić: jego ówczesny wygląd bardzo się różnił od dzisiejszego!

 

Oto dzisiejsze zadanie dla dzieci: narysujcie lub namalujcie nasz kościół a praca zostanie nagrodzona dodatkową oceną w szkole i nagrodą NIESPODZIANKĄ! A więc ołówki i pędzle do rąk! Czekamy na Wasze prace do 6 lutego:)

 

Daniel Grymuza